W sklepie spożywczym ekspedientki słuchają komunikatu radiowego:
- Dziś rano uciekł z ZOO głodny goryl. Uwaga, może być niebezpieczny!
W tej chwili wchodzi do sklepu jakiś dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowając ogon w kieszeni, mówi:
- Dawać worek wiórków kokosowych, ale już!
Losowe Dowcipy:
Dwa rekiny zauważyły łebka na desce windsurfingowej.
... Więcej
Po ogoleniu klienta fryzjer mówi:
- Gotowe. Płaci pan ... Więcej
W ZOO przed klatką z małpami zatrzymuje się szkolna wycieczk... Więcej
Jaka jest różnica między IV RP a PRL?
- Za PRLu rząd b... Więcej
Szkot i Żyd poszli do restauracji. Po obfitym posiłku przych... Więcej