Podczas strzyżenia Kowalski zauważa w rogu psa, który z uwagą śledzi każdy ruch fryzjera.
-To pański pies? -pyta.
-Nie.
-To dlaczego on tak na pana patrzy?
-Bo jak wczoraj odciąłem klientowi ucho, to on je potem zjadł.
Losowe Dowcipy:
Kowalski zachęca żonę:
- Poszłabyś do fryzjera i pomal... Więcej
Fryzjer do klienta:
- Chciałbym zapytać, jakie są pana... Więcej
Kowalski poszedł na komisję poborowa. Po badaniach, wziął go... Więcej
Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli.... Więcej
Dr T. - Fizyka:
O elektronie:
- No i ten elekt... Więcej